Z wizytą na Węgrzech – „Nasze cyfrowe laboratorium przyrodnicze”


Dnia 25.03.2017r. grupa sześciu uczniów pod opieką trzech nauczycieli wyjechała do Egeru. Wyjazd był zorganizowany w ramach programu Erasmus+ projekt ,,Laboratorium”. Po wyczerpującej podróży, około godziny dwudziestej, wszyscy dotarli do celu. Po kolacji poszli zobaczyć, jak wygląda Eger nocą.

Pierwszego dnia grupa zwiedziła Pałac De la motte. Uczniowie wykazali się umiejętnością tłumaczenia tekstu, dotyczącego historii oraz mieszkańców tego miejsca. Podziwiali piękne malowidła, obrazy i wnętrza budynku z końca XVIII wieku.

Po południu młodzież pojechała na baseny do Ośrodka Saliris Resort, gdzie korzystała z basenów zamkniętych i otwartych, zjeżdżalni, jacuzzi , biczy wodnych , itp. a następnie  spotkała się z grupą słowacką i węgierską.

W ramach integracji uczniowie grali w mafię i rysowali. Na tej podstawie koledzy oceniali ich charakter. Później wspólnie wybrali się na spacer na starówkę.

Rano uczniowie wyszli na miasto. Odważyli się wejść wąskimi schodami na szczyt Minaretu, skąd mogli podziwiać uroki okolicy.

Potem zwiedzili Muzeum Marcepana, w którym z marcepana wykonane są różne eksponaty, np. szachy, buty, walizki, butelka, miecz   i sala barokowa z wyposażeniem. Zakupili marcepanowe słodycze w pobliskim sklepiku.

Kolejnego dnia wycieczki grupa miała czas zarówno na różnego rodzaju lekcje, jak      i na zwiedzanie i nowe przyjaźnie. Tuż po śniadaniu jej uczestnicy wybrali się do szkoły partnerskiej.

Spotkanie rozpoczęło się od lekcji geografii i fizyki, podczas której dowiedzieli się,  jak działają baterie słoneczne, które państwa najlepiej wykorzystują energię słoneczną, do jakich celów stworzona została farma słoneczna w okolicach Egeru i do czego wykorzystywana jest energia pozyskana dzięki promieniom słonecznym.

Po tych nadszedł czas na quiz. Dzięki pracy w grupach z rówieśnikami z Węgier i Słowacji wszyscy się zintegrowali.

Następnie budowali roboty solarne. Mieli naprawdę duży wybór: pies, auto, latający robot, wszelkie jeżdżące roboty, ale również takie, które tylko się ruszały. Złożenie ich zajęło około dwóch godzin, a potem był czasu wolnego i obiad.

Po krótkim wypoczynku i regeneracji uczniowie spotkali się przed hotelem Flora, skąd rozpoczęła się gra terenowa. Podzieleni na trzy grupy i wyposażeni w plan miasta, wyruszyli na jego zwiedzanie.

Dostali również pewne zadania i pytania, na które mieli odpowiedzieć.  Wykonanie zadanie trwało około dziewięćdziesiąt minut. W każdej grupie była, co najmniej jedna osoba mieszkająca w pobliżu, która pomagała odnaleźć się zarówno na mapie jak i w samym Egerze. Dzięki tej grze miejskiej młodzież poznała wiele nowych miejsc, zakątków i uliczek w tym pięknym mieście.

Wieczorem nasi gimnazjaliści korzystali z basenów i saun pobliskiej Łaźni Tureckiej.

Tego dnia wzbogaciła swoją wiedzę na temat energii odnawialnej, słonecznej i pozyskiwanej z wody, ale również zawarła nowe znajomości i zwiedziła Eger.

W środę uczestnicy odwiedzili Uniwersytet Eszterhazy Karoly, w którym mieści się  kilka miejsc godnych uwagi. Jednym z nich było Planetarium, gdzie oglądali pokaz nieba w różnych szerokościach geograficznych oraz ruchy ciał niebieskich.

Również tam przeprowadzili wiele ciekawych doświadczeń.  Wydawały się one pozornie łatwe, lecz w praktyce sprawiały im trudność. Jednym z nich było ułożenie kuli ziemskiej w polu magnetycznym.

Na samej górze budynku znajduje się camera obscura, dzięki której mogli obserwować całe miasto. Niektórzy z nich ,,zabierali” samochody z otaczających nas ulic.

Później zwiedzili wystawę, gdzie oprócz starych i nowych aparatów  oraz kamer można było podziwiać piękne zdjęcia i slajdy. Na poniższych fotografiach ukazane są aparaty fotograficzne z lat 1700-2017 oraz mikroskopy.

Po zrealizowaniu głównych punktów programu  poszli  na miasto. Zobaczyli rynek, Pomnik Dobo i mury zamku. Spacerowali  pięknymi uliczkami tego uroczego Egeru.

Po południu uczniowie wzięli udział w lekcji, prowadzonej przez pracownika uniwersytetu. Dzięki prezentacji, doświadczeniom i wykładowi mogli lepiej zrozumieć przyczyny i skutki m. in. efektu cieplarnianego. Dowiedzieli się jak ważne jest wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii.

Ten dzień wykorzystali na sto procent, bo połączyli zabawę z nauką. Byliśmy tak zajęci, że nie mieli czasu na nudę.

W czwartek 30.03.2017r. gimnazjaliści mięli w planach:

– zwiedzanie farmy słonecznej i elektrowni,

– zwiedzanie muzeum przyrodniczego Mátra,

– czas wolny.

Około godziny dziesiątej wyjechali do Visonty. Gdy dotarli na miejsce ujrzeli wielką elektrownię, która jest drugą, co do wielkości elektrownią na Węgrzech.

Po zwiedzaniu, około południa pojechali zobaczyć farmę słoneczną składającą się z 72,5 tysięcy paneli słonecznych wykorzystywanych do produkcji energii. Dowiedzieli się, że z tej energii korzysta około 4 tysiące gospodarstw.

Następnie udali się na obiad, na którym zjedli m.in. zupę owocową.

Po obiedzie poszli do fantastycznego muzeum przyrodniczego, gdzie spędzili miłe chwile i dużo się nauczyli o naturalnym środowisku zwierząt.

Na koniec w czasie wolnym pozwiedzali miasto, udali się na zakupy,  a następnie zmęczeni, lecz z uśmiechami na twarzach wrócili się do hotelu.

Piątek 31.03.2017r. był ostatnim dniem wymiany. Rano uczestnicy odwiedzili ratusz miasta, gdzie czekała na nich zastępczyni głowy miasta. Opowiedziała im za pośrednictwem tłumacza o jego historii.

Po zakończeniu spotkania w siedzibie władz miasta udali się na obiad w hotelu „Flora”. Po posiłku nastąpiło omówienie i zakończenie projektu „Erazmus +”.  Młodzież i uczniowie pożegnali się z Węgrami i Słowakami, po czym grupa udała się w podróż powrotną.

O godzinie 15:00 wyjechali z Egeru, a do Przemyśla dotarli około 22.30 .