Sprawozdania uczniów z wyjazdu do Dolnego Kubina


24  kwietnia 2016 r.

 

Dnia 24 kwietnia 2016 roku rozpoczęła się nasza 5 dniowa wymiana na Słowację w ramach programu Erasmus +.

Pierwszym punktem naszego programu było zwiedzenie imponujących ruin Zamku Spiskiego znajdującego się w malowniczej miejscowości o nazwie Lewocza, wpisanego na listę światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.

Po około 3 godzinnej jeździe busem dotarliśmy do Lewoczy. Pomimo okropnych warunków pogodowych – deszczu i lodowatego wiatru – byliśmy zmotywowani ujrzeć ruiny.

Podziwiając masywne mury i wysokie wieże wysłuchiwaliśmy ciekawych informacji dotyczących zamku. Dowiedzieliśmy się m.in., że jest on unikalnym przykładem średniowiecznego zamku królewskiego. Wybudowany został na przełomie XII i XIII wieku. Należał do dynastii Arpadów i Andegawenów, w 1464 roku przeszedł w ręce Zapolskich, którzy przebudowali zamek z warowni wojskowej na siedzibę szlachecką. Pod wpływem rozmaitych przebudowań i rozbudowań zamek stopniowo ulegał degradacji aż w 1780 roku zniszczył go pożar.

Po zwiedzeniu ruin udaliśmy się na pyszny obiad po czym ruszyliśmy do Hotelu Green. Górski krajobraz, który mogliśmy podziwiać oszałamiał nas swoim pięknem.

Gdy dotarliśmy do hotelu byliśmy mile zaskoczeni uprzejmością obsługi oraz bogactwem usług, z których mogliśmy korzystać.

Natalia Drapała

25 kwietnia 2016 r.

Dzień rozpoczęliśmy od śniadania w hotelu. Około godziny 1000 wyruszyliśmy w podróż do Aquaparku, którą uprzedził quiz botaniczny naszej opiekunki, a zarazem dyrektorki – pani Beaty Chamuły.
W Aquaparku dowiedzieliśmy się, że wykorzystywana w nim woda termalna zawiera całe bogactwo minerałów. Woda ta wypływa z głębokości 1987m, a jej temperatura osiąga nawet 60,5 stopni Celsjusza i jest ona schładzana w celu umożliwienia dostępu do niej klientom Aquaparku.
Po kilkugodzinnym pobycie w Aquaparku, udaliśmy się na obiad w postaci pizzy, abyśmy mogli wyruszyć w podróż powrotną do hotelu.
Na miejscu zjedliśmy kolację i po chwili rozpoczęły się zajęcia integracyjne. Poznaliśmy na nich wielu ciekawych ludzi, z którymi bardzo się zaprzyjaźniliśmy.

Aleksandra Drozd

26 kwietnia 2016 r.

Podczas trzeciego dnia naszej wymiany mieliśmy dużo rzeczy do zwiedzania. O godzinie 7:30 zjedliśmy pyszne śniadanie. Potem pojechaliśmy do Velke Borove. Tam spacerowaliśmy i podziwialiśmy piękne krajobrazy.

Następnie pojechaliśmy do miejscowości Oblazy, gdzie zobaczyliśmy wodny młyn. Wodne młyny znajdują się w Dolinie Kwacianska i są częścią naturalnego środowiska. Pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku. Młyn składa się z trzech części, który stoi na kamiennym umocowaniu. Przy młynie znajdowało się gospodarstwo któro było zasilane energią wody. Miłym akcentem było również stado kóz, z którymi można było zrobić sobie selfie J

Następnie w godzinach od 10 do 12 spacerowaliśmy   po naturalnym rezerwacie Kwacianskiej Doliny. Podziwialiśmy piękne górskie widoki. Naszą uwagę przykuła twarz Janosika wyrzeźbiona w skale.

O godzinie 12 mieliśmy obiad w restauracji w Demanovskiej Dolinie.

Po południu zwiedzaliśmy Demanovską Jaskinie Wolności, która jest największą jaskinią na Słowacji i naprawdę wartą zobaczenia.

Około godziny 16 wróciliśmy do hotelu w Dolnym Kubinie, gdzie zjedliśmy kolację i odpoczęliśmy po dniu pełnym wrażeń.

Dzień był pełen atrakcji i pomimo zmęczenia bardzo cieszę się że mogłam poznać tak ciekawe miejsca.

 

Natalia Mazurek

27 kwietnia 2016 r.

W dzisiejszym dniu pogoda nas nie oszczędzała ponieważ 27 kwietnia 2016 roku padał śnieg. Ten dzień rozpoczęliśmy jak zwykle od śniadania. Następnie o godzinie 8:30 wyjechaliśmy naszym busem do słowackiej szkoły w Dolnym Kubinie. Spotkanie z węgierskimi i słowackimi uczniami rozpoczęło się od wideokonferencji w której połączyliśmy się przez skype z polską i węgierską szkołą i opowiedzieliśmy kolegom nasze wrażenia z wymiany. Kolejnym punktem programu był pokaz przygotowanych przez uczniów każdego państwa prezentacji na temat odnawialnych źródeł energii. Po tym pokazie rozpoczęliśmy tworzenie polsko-słowacko-węgiersko-angielskiego słownika w którym zamieściliśmy słówka dotyczące odnawialnych źródeł energii. Gdy to skończyliśmy, poszliśmy zjeść obiad w szkolnej stołówce.  Następnie pojechaliśmy do elektrowni słonecznej w Parnicy. W tamtym dniu (padał deszcz, a niebo było zachmurzone) elektrownia wytworzyła 90kWh, czyli ok. 10% swoich   możliwości. Pełna moc to 900kWh. Elektrownia składała się z 1512 paneli słonecznych.

Po powrocie stworzyliśmy ulotki informacyjne pokazujące krótko, a treściwie jak działa i jakie zalety ma energia wiatrowa oraz słoneczna. Gdy już to było zrobione rozpoczęły się ćwiczenia na sali gimnastycznej. Wynik meczu piłki nożnej był jednoznaczny – 3:0 dla mojej zwycięskiej drużyny. Potem pojechaliśmy do naszego hotelu i o godzinie 18:00 był obiad.

Bartek Pyś

 

28 kwietnia 2016 r.

Rano, około godziny 7.30 udaliśmy się na śniadanie do naszej hotelowej restauracji. Następnie podjechaliśmy pod szkołę Słowaków, aby mogli wskazać nam drogę do oddalonej o godzinę drogi miejscowości Oravice. Zobaczyliśmy tam hydroelektrownię, która pomimo swojego małego rozmiaru wytwarzała bardzo dużo energii. Po krótkiej, ale interesującej wycieczce pojechaliśmy do parku linowego. Wszyscy bawili się świetnie, mimo to, że padał śnieg i było bardzo zimno. Kiedy zeszliśmy z wysokości poszliśmy się napić ciepłej herbaty i ogrzać zmarznięte ręce przy płonącym kominku. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że są głodni, dlatego wsiedliśmy do busów i pojechaliśmy do karczmy na ciepły rosół.  Po zjedzeniu pożywnego posiłku udaliśmy się w 15 minutową podróż na początek szlaku, który miał nas zaprowadzić do jeziora Tatliakova. Nasza wędrówka trwała godzinę, podczas której zdążyliśmy porozmawiać z każdym i zapoznać się jeszcze bardziej. Gdy dotarliśmy do naszego miejsca docelowego, któro znajdowało się 1730 m n.p.m., zrobiliśmy kilka ładnych zdjęć i zeszliśmy z powrotem na dół. Następnie odwieźliśmy zagranicznych przyjaciół do szkoły, a sami pojechaliśmy do hotelu na kolację. Resztę wieczoru spędziliśmy odpoczywając w swoich pokojach.

Dominika Rudnicka

29 kwietnia 2016 r.

Rozpoczęliśmy dzień o 7.30 od pożywnego śniadania, po którym mieliśmy chwilę dla siebie. O godzinie 8.15 do naszego hotelu przyjechali Słowacy i rozpoczęliśmy zajęcia podsumowujące cały wyjazd. Wypełnialiśmy ankietę przygotowaną przez panią Anie po czym uczniowie prezentowali zrobione dwa dni wcześniej prezentacje na temat energii słońca i wiatru. Wszyscy zaprezentowali się bardzo dobrze. Następnie nasi koledzy i koleżanki ze Słowacji rozdali nad małe upominki. Nie zostaliśmy dłużni i również podarowaliśmy im prezenty. Po tych miłych gestach przyszedł czas na trochę smutków. Po zrobieniu pamiątkowego zdjęcia, musieliśmy pożegnać kolegów i koleżanki z Węgier i Słowacji. Wróciliśmy do pokoi, by się spakować i napisać sprawozdania, po czym w miarę szybko zjedliśmy pyszny obiad i wyjechaliśmy w drogę powrotną do Przemyśla.

Aleksandra Zagulak